Materiały Audiomica

Ukryta
Architektura Dźwięku

Przewiń, aby odkryć

MATERIAŁY

Ukryta Architektura Dźwięku

Dogłębna analiza naszych wyborów materiałowych — przewodników, dielektryków i złączy — oparta na badaniach, pomiarach i odsłuchach.

Cover Art
MATERIAŁY

Wstęp

Wybór materiałów w sprzęcie audio high-end stał się listą egzotycznych nazw, często używanych bardziej w celach marketingowych niż ze względu na ich rzeczywiste zalety. Odrzucamy to podejście. Dla nas materiał nie jest składnikiem do wymienienia, lecz zmienną do rozwiązania w złożonym równaniu dźwiękowym. Każdy przewodnik, dielektryk i lut w kablu Audiomica jest wynikiem celowego, często żmudnego procesu badań, pomiarów i — co najważniejsze — odsłuchów. Wybór nigdy nie jest oparty na modzie czy kosztach, lecz na jednym, bezkompromisowym standardzie: czy przybliża słuchacza do muzyki? Oto historia tych wyborów.
Materials
Thumb
Przewodniki Audiomica
1
Thumb
Przewodniki #2 Audiomica
2
Thumb
Dielektryki Audiomica
3
Thumb
Złącza Audiomica
4

Miedź OCC i dlaczego „czystość” większości miedzi jest mylącą metryką

Branża nieustannie mówi o czystości miedzi, podając ciągi dziewiątek jako dowód jakości. Ale to tylko połowa historii. Prawda jest taka, że prawdziwym wąskim gardłem w konwencjonalnym drucie miedzianym o wysokiej czystości nie jest mikroskopijna zanieczyszczenie; jest nim mikroskopijny chaos jego struktury krystalicznej.

Standardowy drut miedziany składa się z niezliczonych pojedynczych kryształów miedzi, czyli „ziaren”. Gdy sygnał audio przemieszcza się, musi przekroczyć granicę z jednego ziarna do drugiego, tysiące razy na metr. Każde przekroczenie to skok impedancji, mikroskopijna bariera, która powoduje zniekształcenia, utratę sygnału i subtelną, ale wszechobecną szorstkość, znaną jako „ziarnistość”.

Naszym rozwiązaniem jest eliminacja przeszkód. Używamy miedzi Ohno Continuous Casting (OCC), procesu opracowanego przez profesora Ohno w Japonii. Poprzez powolne wyciąganie miedzi ze stanu stopionego, proces ten tworzy drut o pojedynczej strukturze krystalicznej, który może mieć ponad 100 metrów długości. Praktycznie nie ma granic ziaren, które mogłyby utrudniać sygnał. Wykorzystujemy najwyższe dostępne czystości — N6 (99,9997%) i N7 (99,99997%) — ale to integralność strukturalna stanowi kluczową różnicę.

Rezultatem jest ścieżka przewodząca o zadziwiającej czystości i ciągłości. Sygnał przepływa przez nieprzerwane, jednolite medium, wolne od zniekształceń wynikających z przekraczania granic ziaren. Dźwięk jest bez wysiłku czysty, spójny i wolny od sztucznej „ostrości”, która nęka gorsze przewodniki.

Miedź OCC i dlaczego „czystość” większości miedzi jest mylącą metryką

Posrebrzanie i niezrozumiały blask srebra

W kręgach audio srebro zyskało reputację „jasnego”, „analitycznego” lub „ostrego”. Jest to jedno z największych nieporozumień w świecie audio high-end. Srebro nie jest z natury jasne; źle zaprojektowane i źle zastosowane srebro jest.
To nie jest kwestia opinii; to kwestia fizyki. Ze względu na zjawisko znane jako „efekt naskórkowy”, prądy o wysokiej częstotliwości przemieszczają się prawie wyłącznie po powierzchni przewodnika. Kiedy drut miedziany jest posrebrzany, te wysokie częstotliwości, dla wszystkich praktycznych celów, przemieszczają się przez lity przewodnik srebrny. Jakość, czystość i jednorodność tego posrebrzania nie są zatem detalami; są wszystkim.

Używamy wyłącznie elektrolitycznego srebra o wysokiej czystości (Silver-HG) i nakładamy je za pomocą naszego opatentowanego procesu podwójnego powlekania (DCP). Zapewnia to grubą, bezbłędną i doskonale związaną warstwę, która jest elektrycznie i mechanicznie lepsza od jakiejkolwiek standardowej metody powlekania. W naszych najwyższej klasy konstrukcjach używamy litych przewodników srebrnych, wybranych ze względu na ich niezrównaną przewodność i zdolność rozdzielczą.

Gdy jest prawidłowo zaprojektowane, srebro zapewnia niezrównaną przejrzystość, szybkość i rozdzielczość. Ujawnia najdrobniejsze tekstury i wskazówki przestrzenne w nagraniu z zapierającą dech w piersiach klarownością. Nie dodaje charakteru; usuwa zasłonę.

Posrebrzanie i niezrozumiały blask srebra

W kręgach audio srebro zyskało reputację „jasnego”, „analitycznego” lub „ostrego”. Jest to jedno z największych nieporozumień w świecie audio high-end. Srebro nie jest z natury jasne; źle zaprojektowane i źle zastosowane srebro jest.

To nie jest kwestia opinii; to kwestia fizyki. Ze względu na zjawisko znane jako „efekt naskórkowy”, prądy o wysokiej częstotliwości przemieszczają się prawie wyłącznie po powierzchni przewodnika. Kiedy drut miedziany jest posrebrzany, te wysokie częstotliwości, dla wszystkich praktycznych celów, przemieszczają się przez lity przewodnik srebrny.
Jakość, czystość i jednorodność tego posrebrzania nie są zatem detalami; są wszystkim.

Używamy wyłącznie elektrolitycznego srebra o wysokiej czystości (Silver-HG) i nakładamy je za pomocą naszego opatentowanego procesu podwójnego powlekania (DCP). Zapewnia to grubą, bezbłędną i doskonale związaną warstwę, która jest elektrycznie i mechanicznie lepsza od jakiejkolwiek standardowej metody powlekania. W naszych najwyższej klasy konstrukcjach używamy litych przewodników srebrnych, wybranych ze względu na ich niezrównaną przewodność i zdolność rozdzielczą.

Gdy jest prawidłowo zaprojektowane, srebro zapewnia niezrównaną przejrzystość, szybkość i rozdzielczość. Ujawnia najdrobniejsze tekstury i wskazówki przestrzenne w nagraniu z zapierającą dech w piersiach klarownością. Nie dodaje charakteru; usuwa zasłonę.

Posrebrzanie i niezrozumiały blask srebra

Teflon (FEP) i paradoks izolatora: aby chronić, musi zniknąć

Każdy materiał izolacyjny, czyli dielektryk, który otacza przewodnik, jest niedoskonałym systemem. Gdy sygnał przechodzi, dielektryk pochłania część jego energii, zatrzymuje ją, a następnie uwalnia z lekkim przesunięciem fazowym. Proces ten wprowadza zniekształcenia, zamazując drobne szczegóły i pozbawiając muzykę jej synchronizacji i tempa.

Wielu producentów używa PVC, ponieważ jest tani i elastyczny. Akustycznie jest to zły wybór, z wysoką absorpcją energii, która słyszalnie koloryzuje dźwięk. Idealnym izolatorem jest próżnia. Najlepszym praktycznym izolatorem jest powietrze. To jest zasada, która kieruje naszym inżynieringiem.

W ponad 99% naszych kabli używamy ulepszonej formy teflonu zwanej FEP (fluorowany etylen-propylen). Ma wyjątkowo niskie magazynowanie energii i bardzo wysoką odporność na wszelkie formy degradacji. Ale idziemy o krok dalej. Poprzez specjalistyczny proces ekstruzji wprowadzamy niezliczone mikroskopijne pęcherzyki powietrza do samego teflonu. Tworzy to kompozytowy dielektryk, który jest częściowo teflonem, częściowo powietrzem.

W efekcie przewodnik jest zawieszony w izolatorze, który ma właściwości powietrza, idealnego dielektryka. Własna sygnatura dźwiękowa materiału jest zredukowana niemal do punktu zaniku. Rezultatem jest dźwięk pozbawiony wpływu izolatora — całkowicie neutralny, zwinny i przejrzysty.

Teflon (FEP) i paradoks izolatora:<em> aby chronić, musi zniknąć</em>

Ostatni cal: gdzie większość sygnałów zawodzi

Sygnał audio jest tak silny, jak jego najsłabsze ogniwo. Po całym skrupulatnym inżynieringu przewodnika i dielektryka, cała wydajność kabla może zostać zniweczona w ostatnim calu — przez gorszą wtyczkę i naruszone połączenie lutowane.

Prawda jest taka, że wszystkie połączenia lutowane są słabymi przewodnikami w stosunku do samego drutu. Większość wtyczek wykonana jest z miękkich metali, które mogą utleniać się lub deformować z czasem, prowadząc do słabego nacisku styku i zwiększonego oporu. W tym miejscu wiele kabli, nawet tych drogich, zawodzi.

Postrzegamy zakończenie jako integralną część konstrukcji kabla. Nasze wtyczki są obrabiane z doskonałych materiałów, takich jak stop miedziowo-berylowy, ze względu na jego wysoką wytrzymałość i przewodność. Następnie są pokrywane złotem, srebrem lub rodem za pomocą naszego opatentowanego procesu DCP, aby zagwarantować idealną, niekorodującą powierzchnię. Sam proces lutowania jest zoptymalizowany, wykorzystując precyzyjny topnik i metalurgię do stworzenia połączenia, które jest nie tylko elektrycznie solidne, ale także mechanicznie wytrzymałe, wolne od deformacji.

Naszym celem jest jeden i niezmienny: zapewnienie bezstratnego, mechanicznie bezpiecznego i elektrycznie doskonałego przepływu sygnału od początku do końca.
Jest to ostateczna, krytyczna gwarancja, że wydajność zaprojektowana w kablu jest wydajnością dostarczaną do Twojego systemu.

Ostatni cal: <em>gdzie większość sygnałów zawodzi</em>
Koszyk
Przewijanie do góry